![]() |
| Początki z akwarystyką - o mnie |
|
Akwarystyką słodkowodną poważnie zainteresowałem się dopiero w wieku 15-16 lat. Pamiętam, że bodźcem, który pchnął mnie do założenia pierwszego akwarium był ojciec i jego umiejętności sprzed 30 lat. Może wydawać się Wam to śmieszne, ale to właśnie on jako pierwszy nauczył mnie podstaw hodowli rybek. Z literaturą miałem wyraźne problemy. Nie radziłem sobie na początku. Książki przerastały moje pojęcie o podwodnym świecie rybek, a mam wrażenie, że wtedy im więcej czytałem, tym więcej pytań sobie stawiałem.
» Pierwsze akwarium słodkowodneDużo lepiej przyswajałem wiedzę mówioną (tj. porady sklepikarzy zoologicznych o akwarystycznych). To właśnie dyskusje z ojcem nauczyły mnie pokory, cierpliwości i szacunku. Pamiętam rozmowy do rana o mojej przyszłej obsadzie, doborze niewymagających roślinek i całemu projektowi dużego zbiornika. 350-litrowe akwarium dla kogoś kto wcześniej nigdy nie miał styczności z tą dziedziną hobbystyczną wydawało mi się zadaniem właściwie nie do przeskoczenia, ale przełamałem się. Z pomocą ojca dobrałem pierwsze rybki akwariowe, kupiłem niezbędny sprzęt (szczególne problemy przysporzyło domyślne oświetlenie zbiornika) oraz pokarm i niezbędną w czasie chorób chemię. Kosz jednorazowy całkiem spory, ale miałem trochę kieszonkowego odłożonego na czarną godzinę. Kiedy złapałem podstawy, dalsze przyswajanie nowej wiedzy nie sprawiło mi najmniejszego problemu. Chętnie przyglądałem się polskim blogom o akwarystyce i stałem się aktywnym działaczem na trzech największych forach branżowych. Dziś mijają 22 lata (mam 38 lat) odkąd otworzyłem swój pierwszy zbiornik słodkowodny. Przez tyle czasu zdobyłem naprawdę dużo doświadczenia, które także pozwoliło mi na zbudowanie tej małej strony internetowej o akwarystyce. Mam nadzieję, że mój tytuł wstępu specjalnie Was nie zmęczył i wszystkie osobiste wątki mi wybaczycie. Pierwszy raz tworzę coś dla polskiego środowiska akwarystów i chciałem się trochę wygadać. Cóż mogę więcej powiedzieć? Moje pierwsze akwarium było zasiedlone przede wszystkim przez neonki inessa i jakieś przydenne gatunki "czyścicieli" (nie pamiętam dokładnie, ale to były prawdopodobnie otoski). |
|
Kopiowanie materiałów ze strony nie jest dozwolone. Copyright 2011 | Strona główna
|